Skocz do zawartości

Dyżury radnych - prawdziwe czary


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

Do kościelnego

Kościelny jak tobie nie pasuje siedzenie w każdy trzeci poniedziałek miesiąca to zrezygnuj z bycia wiceprzewodniczącym. Nikt ciebie tam nie potrzebuje a na twoje miejsce znajdzie się tuzin bardziej obcykanych ludzi :D.

A skoro już mowa o tobie to faktycznie na sesji, tak jak przedmówca powiedział, skarżyłeś się na to, że nikt do ciebie nie idzie. Może nikt ci po prostu nie ufa? A może nikt nie wierzy w to, że w czymkolwiek mu jesteś w stanie pomóc?

Zastanawiałeś się nad tym? Może czas zacząć myśli o wycofaniu się z "polytyki"?

Odnośnik do odpowiedzi

Po co są w ogóle te dyżury? Bo jeżeli po to żeby problemy mieszkańców poruszać na sesjach to poza Szafranem żaden z radnych tego nie robi.

Mieliśmy już nawet przykład tego jak dyrektor z poparciem rady i burmistrza rozprawił się z Panią Haliną. Mam też cichą nadzieję, że radni nie dostają za te siedzenie pieniędzy bo to by był szczyt.

Odnośnik do odpowiedzi
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

Ładowanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...